• Pierwsza generacja modelu SEAT Cordoba pojawiła się na rynku w 1993 roku.
  • Był to jeden z pierwszych pojazdów, który zjechał z taśm produkcyjnych zakładu w Martorell.
  • W latach 1998-2000 samochód z serii WRC oparty na modelu Cordoba brał udział w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Z pojazdu korzystał zespół SEAT Sport, czyli dedykowany dział sportów motorowych hiszpańskiego producenta. W Polsce samochodem jeździli m.in. Krzysztof Hołowczyc i Janusz Kulig.

SEAT Cordoba, pomimo zakończenia produkcji, pozostał w świadomości kierowców na lata jako synonim jakości, designu marki i funkcjonalności zastosowanych rozwiązań. Pojazd pojawił się na rynku 30 lat temu jako następca Malagi i po dziś dzień stanowi nieodłączny element historii hiszpańskiego producenta. Od momentu debiutu pierwszej generacji Cordoby w 1993 roku, samochód ten zdobył uznanie za swój komfort i niezawodność.

Pierwsze wersje modelu

Za projekt pierwszej generacji samochodu odpowiadał włoski designer i zdobywca głównej nagrody w plebiscycie na najlepszego projektanta samochodów XX wieku, Giorgetto Giugiaro. SEAT Cordoba drugiej generacji powstał na podstawie pomysłu Waltera de’Silvy. Produkcja pierwotnej wersji modelu odbywała się w hiszpańskim zakładzie w Martorell do 2002 roku. Pojazdy sedan i kombi były produkowane również w Poznaniu w latach 1996-1999. Druga generacja Cordoby powstawała wyłącznie w Hiszpanii do 2009 roku.

W latach 1996–2003 oprócz sedana w ofercie producenta była dodatkowo wersja coupe modelu (SX) oraz kombi (Vario). W 1999 roku dokonano faceliftingu modelu. W zmodernizowanej wersji modyfikacjom poddano przednią część nadwozia, reflektory i wnętrze. Wprowadzono nowe zaokrąglenia, a z tyłu lampy zostały zespolone. W przednim zawieszeniu zastosowano kolumny MacPhersona.

W 2003 roku producent zaprezentował w Paryżu drugą generację Cordoby. Wprowadzony model charakteryzował się dynamicznym designem oraz sztywnym zawieszeniem składającym się z kolumn MacPhersona i belki zespolonej. Wnętrze modelu zostało wykonane z komponentów powstałych z tzw. twardego plastiku.

Usportowiona wersja Cordoby

W 1998 roku producent postanowił wprowadzić Cordobę do świata motorsportu, udostępniając model SEAT Cordoba WRC. Pojazdem ścigał się zespół SEAT Sport podczas Rajdowych Mistrzostw Świata w latach 1998-2000. Samochód o maksymalnej mocy 315 KM i momencie obrotowym o wartości 520 Nm (od 3500 obr./min) posiadał 5-biegową manualną sekwencyjną skrzynię biegów. Wraz z kolejnymi rajdami, marka wprowadzała ulepszone wersje pojazdu – odpowiednio Evo II i Evo III.

W Polsce SEAT-em Cordobą WRC regularnie w 2001 roku startował Łukasz Sztuka, reprezentujący barwy zespołu Seat Sport Polska. Pojazdem okazjonalnie ścigał się również Janusz Kulig czy jeden z najlepszych polskich kierowców rajdowych, Krzysztof Hołowczyc.

O rynku motoryzacji

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *