Mio MiVue J756DS – maksymalnie dyskretny zestaw 2 kamer samochodowych

Kamery samochodowe to chętnie kupowane akcesoria technologiczne do samochodów. Tradycyjnie większość z nich montowana jest na przednich szybach na uchwytach. Marka Mio przygotowała zupełnie nowy zestaw: Mio MiVue J756DS, którego przednia kamera dzięki swojej nowoczesnej i przemyślanej konstrukcji potrafi perfekcyjnie ukryć się za lusterkiem wstecznym. Efekt? Kamera wygląda tak, jakby była zamontowana przez producenta auta! Idealne rozwiązanie dla tych kierowców, którzy nie lubią, gdy coś znajduje się na przedniej szybie.

Co z oczu, to… nie rozprasza uwagi

Mio MiVue J756DS wyróżnia się przede wszystkim nowatorską konstrukcją i kształtem. To zestaw dwóch kamer (przedniej i tylnej), które zostały zaprojektowane tak, aby ich montaż był jak najłatwiejszy i aby finalnie były jak najbardziej zintegrowane z wnętrzem samochodu i jak najmniej widoczne.

Przednia kamera bez trudu chowa się za lusterkiem wstecznym i nie przeszkadza w polu widzenia. Specjalny system montażu zapewnia całkowite ukrycie kabli urządzenia, a brak wyświetlacza sprawia, że wizualnie MiVue J756DS wygląda jak kamera montowana seryjnie przez producenta auta. To szczególnie przydatna cecha dla tych kierowców, którzy łatwo się rozpraszają w czasie jazdy.

Pełne bezpieczeństwo w czasie postoju – Mio SmartBox III w zestawie

Mio MiVue J756DS jako pierwszy jest sprzedawany w zestawie z zasilaczem trybu parkingowego SmartBox III, który pozwala na korzystanie z inteligentnego trybu parkingowego. Tryb inteligentny uruchamia się automatycznie każdorazowo po wyłączeniu silnika i rejestruje obraz w stanie ciągłym, zapewniając ci pełne bezpieczeństwo na parkingu.

Zabezpieczenie przed mandatami

MiVue J756DS  posiada wbudowany GPS, który wysyła ostrzeżenia o najbliższych fotoradarach. Jest to możliwe dzięki opatentowanej funkcji Mio Smart Alert. Dzięki ostrzeganiu w ustalonej odległości i funkcji Smart Alert do wczesnego alarmowania o dużych prędkościach, kierowca będzie zawsze wiedział, z jaką prędkością należy jechać.

Kamera jest również wyposażona w dźwiękowego asystenta przejazdu przez odcinkowy pomiar prędkością, który poinformuje kierowcę o zbliżającym się odcinku z pomiarem, średniej prędkości przejazdu i pozostałym dystansie.

Jakość nagrań godna Mio

Wideorejestrator Mio MiVue J756DS jest wyposażony w zaawansowany sensor Sony STARVIS CMOS. Dzięki temu można być pewnym, że kamera zarejestruje wszystkie ważne szczegóły na drodze, co jest szczególnie ważne w sezonie jesienno-zimowym.

Obecność autorskiej technologii Mio Night Vision Pro oraz przesłony 1.8 dają gwarancję, że filmy będą odpowiednio doświetlone, o bogatych kolorach, nawet w skrajnie trudnych warunkach oświetleniowych.

Zintegrowane z Wi-Fi

Kamera samochodowa Mio MiVue J756DS posiada wbudowane Wi-Fi, co umożliwia synchronizację nagrań w czasie rzeczywistym ze smartfonem. Dodatkowo, aktualizacje oprogramowania oraz bazy danych kamer bezpieczeństwa są łatwo dostępne dzięki funkcji OTA (Over-the-air). Dzięki temu kierowca ma zawsze dostęp do najnowszych uaktualnień urządzenia.

Zestaw Mio MiVue J756DS (kamera przednia, kamera tylna i SmartBox III) można nabyć w cenie 999 zł.

O rynku motoryzacji

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *