• Jednym z kluczowych elementów przy wyborze floty samochodowej jest wartość rezydualna, która antycypuje przyszłą wartość pojazdu po zakończeniu okresu użytkowania oraz bezpośrednio wpływa na całkowite koszty użytkowania pojazdu (TCO)
  • Według niezależnych analiz firmy INFO-EKSPERT, marka CUPRA ma jedną z wyższych wartości rezydualnych w segmencie.  
  • Topowy Formentor po trzech latach i 60 tys. km będzie wart na rynku wtórnym około 70% swojej wartości początkowej.

Dobór odpowiedniego pojazdu do floty firmowej jest wyzwaniem wymagającym uwzględnienia szeregu aspektów. Menadżerowie flot muszą brać pod uwagę różnorodne czynniki, w tym potrzeby pracowników, koszty eksploatacji oraz comiesięczne zobowiązania. Dlatego na popularności zyskują dedykowane rozwiązania finansowe. Zapewniają one stałą opiekę nad pojazdem oraz przewidywalne comiesięczne opłaty, na przykład flagowy CUPRA Formentor, który w leasingu kosztuje od 1372 zł/msc lub CUPRA Leon – od 1341 zł/msc. 

Poza dobrą ofertą cenową pojazdy marki CUPRA oferują wyposażenie godne marek premium. W skład standardowych opcji zalicza się m.in. tempomat z ogranicznikiem prędkości, Lane Assist, system rozpoznawania zmęczenia, 7 poduszek powietrznych, system bezkluczykowego dostępu do samochodu KESSY czy wirtualny kokpit o przekątnej 10,25 cala. Są to istotne elementy, wpływające nie tylko na komfort i bezpieczeństwo podróżowania, ale również na wysoką wartość rezydualną pojazdów.

Wpływ na wartość rezydualną ma m.in powszechna opinia o marce i modelu, popyt, cena zakupu, rodzaj nadwozia, kompletacja wyposażenia oraz jednostka napędowa. Pod tym względem CUPRA może pochwalić się rozwiązaniami nie tylko ekonomicznymi, ale też o najwyższych osiągach. Wśród gamy silnikowej znajdują się benzynowe 1,5 TSI o mocy 150 KM dostępne zarówno w wariancie z przekładnią manualną lub automatyczną DSG (miękka hybryda). Są też mocniejsze warianty 2-litrowe generujące 190 lub 245 KM. Dla koneserów poszukujących wysokich osiągów marka przygotowała ekstremalną wersję VZ generującą 310 KM lub VZ5 o mocy 390 KM – dostępną jedynie w modelu CUPRA Formentor.

– Pojazdy CUPRA to ciekawa alternatywa dla typowych, popularnych flotowych pojazdów. Każdy z oferowanych prestiżowych modeli cieszy się dużym zainteresowaniem zarówno w salonach jak i na rynku wtórnym co przekłada się na wysokie wartości rezydualne. Dobrym tego przykładem jest m.in. CUPRA Formentor, którego wartość rezydualna po trzech latach i 60 tys. km jest na poziomie 70%*. To jeden z lepszych wyników w swojej klasie. Podobnie jest w przypadku bestsellerów CUPRA Ateca oraz CUPRA Leon, dla których wartości rezydualne wynoszą odpowiednio 67%* i 68%* – stwierdza Dariusz Wołoszka, wiceprezes INFO-EKSPERT.

O rynku motoryzacji

Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znacząco wzrosły ceny metali używanych do produkcji samochodów – od aluminium w nadwoziu, palladu w katalizatorach, po nikiel w akumulatorach. Wojna zahamowała również dostawy niezwykle istotnych wiązek przewodów, które są produktem niezbędnym do budowy samochodów.

Ukraina jest ich głównym zaopatrzeniowcem, co już teraz doprowadziło do zawieszenia produkcji w kilku europejskich zakładach. Według danych AlixPartners i Comtrade, z Ukrainy pochodzi prawie 7 proc. wszystkich wiązek importowanych do Unii Europejskiej.

Co więcej, Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji gazów niezbędnych do wytwarzania półprzewodników, takich jak krypton, argon, ksenon oraz przede wszystkim neon – z tego państwa pochodzi aż 70% ogólnoświatowej produkcji neonu. Warto dodać, że po aneksji Krymu w 2014 r. ceny neonu wzrosły aż 7-krotnie.

Przedstawiciele firm motoryzacyjnych obecnych na polskim rynku przejawiają pesymizm oceniając zarówno obecną, jak i przyszłą sytuację branży.

Wskaźnik nastrojów menedżerów branży motoryzacyjnej wynosi 46 punktów i jest niższy aż o 23 punkty w porównaniu z wynikami badania przeprowadzonego w połowie 2021 roku. Z najnowszej edycji badania PZPM i KPMG pt. „Barometr nastrojów menedżerów firm motoryzacyjnych” wynika, że większość przedstawicieli branży nie spodziewa się zahamowania rozwoju elektromobilności – prognozując że do 2030 roku więcej niż co trzeci samochód osobowy będzie ładowany z gniazdka.

Światowy kryzys na rynku półprzewodników spowodował spadek sprzedaży w 8 na 10 firmach motoryzacyjnych działających na polskim rynku.

Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znacząco wzrosły ceny metali używanych do produkcji samochodów – od aluminium w nadwoziu, palladu w katalizatorach, po nikiel w akumulatorach. Wojna zahamowała również dostawy niezwykle istotnych wiązek przewodów, które są produktem niezbędnym do budowy samochodów.

Ukraina jest ich głównym zaopatrzeniowcem, co już teraz doprowadziło do zawieszenia produkcji w kilku europejskich zakładach. Według danych AlixPartners i Comtrade, z Ukrainy pochodzi prawie 7 proc. wszystkich wiązek importowanych do Unii Europejskiej.

Co więcej, Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji gazów niezbędnych do wytwarzania półprzewodników, takich jak krypton, argon, ksenon oraz przede wszystkim neon – z tego państwa pochodzi aż 70% ogólnoświatowej produkcji neonu. Warto dodać, że po aneksji Krymu w 2014 r. ceny neonu wzrosły aż 7-krotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *