Diesel czy benzyna – jaki rodzaj silnika najlepiej wybrać?

diesel czy benzyna

Gdy kupujemy samochód, nieważne czy z salonu, czy używany, wybór pomiędzy benzyną a dieslem wydaje się jednym z najtrudniejszych, ale też najistotniejszych. Co jest bardziej ekonomiczne, ekologiczne i lepiej sprawdza się na trasie lub w mieście?

Oto kilka podpowiedzi, na czym się skupić wybierając konkretny silnik.

Czym się różni diesel od benzyny?

Te dwie opcje różnią się przede wszystkim konstrukcją. Dlatego mówi się, że osoby pokonujące dłuższe trasy mogą spokojnie zdecydować się na diesla, natomiast ci, którzy używają samochodu do jazdy po mieście, na krótkich odcinkach powinni postawić na benzynę. Budowa silnika dieslowego sprawia, że jest on wręcz stworzony do pokonywania długich dystansów. Układ benzyny jest krótszy i nie tak podatny na usterki, gdy w grę wchodzą częste postoje czy jazda na nierozgrzanym silniku.

Co wybrać – diesla czy benzynę?

Warto przeanalizować swoje nawyki związane z prowadzeniem samochodu. Jeżeli robimy niskie przebiegi, na przykład 20 tys. kilometrów rocznie, diesel będzie po prostu nieopłacalny. Osoby preferujące szybką, dynamiczną jazdę będą natomiast zachwycone tym typem silnika. W przeciwieństwie do benzyny, diesel osiąga lepsze wyniki wtedy, gdy pracuje na wyższych obrotach.

Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, są warunki zewnętrzne. Diesel może sobie gorzej radzić podczas srogich zim, które w Polsce również się zdarzają. Będzie potrzebował więcej czasu, aby się nagrzać.

Generalnie praca silnika dieslowego jest zupełnie inna niż w przypadku benzyny, co wymaga od kierowcy uważności. Na przykład po włączeniu silnika warto odczekać, zanim ruszymy i tak samo, gdy dojedziemy do celu, powinniśmy zgasić silnik dopiero po chwili. Nie każdy będzie miał czas i cierpliwość, aby postępować z samochodem w ten sposób.

Diesel – „nie” dla dbających o środowisko?

Choć klasyczne silniki benzynowe nie są idealne pod względem ekologicznym, diesle zdecydowanie je pokonują w tej niechlubnej konkurencji. Diesle emitują znacznie więcej spalin, a normy wciąż się zaostrzają – co wpływa na produkcję i sprzedaż tego typu pojazdów. W Polsce niemal połowę samochodów typu sedan zasila silnik typu benzyna, niemniej jednak tyle samo silnik diesla. Jedną z najczęściej kupowanych marek samochodów jest Skoda. Części do tego samochodu oraz wielu innych można znaleźć w dobrych sklepach internetowych jak np. Aparts.pl.

Zatem niezależnie od tego, czy masz diesla, czy np. benzynę marki Volvo, części zamienne znajdziesz na Aparts.pl

O rynku motoryzacji

Nad Wisłą znajdują się liczne zakłady produkcyjne takich marek jak Inter Cars, Toyota Motor Poland czy Mercedes-Benz. Volkswagen Poznań wyprodukował od stycznia 2022 roku już 40 881 samochodów. W 2016 roku Mercedes-Benz zdecydował się wybrać Jawor w województwie dolnośląskim na lokalizację zakładu produkcyjnego o wartości 500 milionów euro. Na Dolnym Śląsku, w Kobierzycach, znajduje się największa w Europie fabryka baterii litowo-jonowych, które są niezbędne do produkcji pojazdów elektrycznych. Rozwijane są tam samoobsługowe linie produkcyjne wykorzystujące sztuczną inteligencję. Ponadto, szwedzki producent baterii do e-pojazdów, Northvolt, poinformował w lutym 2021 o budowie fabryki w Gdańsku. Koniec pierwszego etapu inwestycji o łącznej wartości 200 milionów dolarów zaplanowano na przełom 2022 i 2023 roku. 

Inwestorzy z branży motoryzacyjnej w Polsce mogą korzystać z preferencyjnych przepisów podatkowych i dotacji, które są różnymi formami pomocy publicznej. Wśród środków wspierających znajdują się zwolnienia z podatku dochodowego dla inwestycji oraz podatku od nieruchomości w Specjalnych Strefach Ekonomicznych, a także pomoc oferowana w ramach programów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej, które mają wspierać prace badawczo-rozwojowe. 

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Przedstawiciele firm motoryzacyjnych obecnych na polskim rynku przejawiają pesymizm oceniając zarówno obecną, jak i przyszłą sytuację branży.

Wskaźnik nastrojów menedżerów branży motoryzacyjnej wynosi 46 punktów i jest niższy aż o 23 punkty w porównaniu z wynikami badania przeprowadzonego w połowie 2021 roku. Z najnowszej edycji badania PZPM i KPMG pt. „Barometr nastrojów menedżerów firm motoryzacyjnych” wynika, że większość przedstawicieli branży nie spodziewa się zahamowania rozwoju elektromobilności – prognozując że do 2030 roku więcej niż co trzeci samochód osobowy będzie ładowany z gniazdka.

Światowy kryzys na rynku półprzewodników spowodował spadek sprzedaży w 8 na 10 firmach motoryzacyjnych działających na polskim rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *