Przyszłość należy do transportu autonomicznego

autonomiczne samochody

Czy nowe technologie zmniejszą liczbę wypadków na polskich drogach? Czy kierowcy stracą kompetencje i zostaną zastąpieni przez komputery? Czy obecnie funkcjonujący model branży transportowej radykalnie się zmieni? Kiedy zobaczymy na drogach pojazdy bez kierowców?

To pytania, na które odpowiedzi poszukuje konsorcjum Ministerstwa Infrastruktury, Instytutu Transportu Samochodowego i Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej, realizujące projekt AV-PL-ROAD.

Akronim projektu oznacza pojazdy autonomiczne (ang. Autonomous Vehicles – AV) oraz pojazdy komunikujące się z innymi pojazdami i infrastrukturą (ang. Connected Autonomous Driving – CAD).

Pomysłodawcą i liderem przedsięwzięcia jest resort infrastruktury, który dostrzega możliwość uzyskania przewagi konkurencyjnej dla polskiej gospodarki w zakresie innowacyjnych produktów i usług związanych z pojazdami samojezdnymi.

– Mam nadzieję, że nasz projekt będzie skutecznym narzędziem do wdrażania innowacji transportowych w Polsce. Rewolucja przemysłowa, w której obecnie żyjemy, potrwa może jeszcze tylko kilka lat i wtedy obudzimy się w zupełnie nowej rzeczywistości. Tylko od nas zależy, jak dobrze się do niej przygotujemy i czy mobilność 4.0 stanie się faktem również w Polsce – zaznacza Adrian Mazur, dyrektor Departamentu Strategii Transportu w Ministerstwie Infrastruktury, kierownik projektu.

Nadchodząca automatyzacja zmieni funkcjonowanie obecnego modelu transportu. Wpłynie również na procesy cywilizacyjne, społeczne i gospodarcze, a także ukształtuje nowy model mobilności społeczeństwa. Pojazdy autonomiczne będą również oddziaływać na biznes i rynek pracy w usługach transportowych.

– Wyobraźmy sobie, że nasz samochód odwozi nas do pracy, a następnie nie parkuje pod biurem, tylko jedzie do myjni, albo odbiera nasze zakupy z supermarketu. To już nie futurologia, tylko nadchodząca rzeczywistość – mówi prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego. 

Ta dynamika rozwoju innowacji technologicznych – określana mianem Czwartej Rewolucji Przemysłowej – wymaga jednak podjęcia przemyślanych działań w wielu dziedzinach, w tym w obszarze prawa i infrastruktury. Zmiany dokonają się także w nas samych.

 – Będziemy musieli oswoić się z obecnością samojezdnych aut na drogach. W wielu przypadkach przełamać także strach i powierzyć kierowanie maszynie. I choć takie pojazdy cieszą się rosnącym zainteresowaniem, to jednocześnie budzą społeczne obawy o przekazanie maszynom części ludzkiej autonomii – zauważa prof. Ślęzak.

Warto zaznaczyć, że planowane działania rządu w obszarze pojazdów autonomicznych pozwolą na wsparcie i aktywizację społeczną m.in. osób niepełnosprawnych i wykluczonych. Wpłyną także na transformację obszarów życia objętych cyfryzacją transportu, np. w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych. Postęp odczują też polscy przedsiębiorcy.

– Rozwój technologii CAD jest bardzo dynamiczny. W ramach projektu opracowujemy obecnie analizę zagadnień technicznych automatyzacji, żeby dostarczyć decydentom najbardziej aktualną wiedzę na temat tego, co się dzieje na świecie – mówi prof. Włodzimierz Choromański z Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej.

Realizowany od grudnia 2018 roku projekt AV-PL-ROAD ma na celu przygotowanie Polski na nowe wyzwania, związane z bezpiecznym wdrażaniem do ruchu drogowego pojazdów zautomatyzowanych, a w przyszłości autonomicznych. Jednym z jego istotnych aspektów jest plan utworzenia Centrum Kompetencji CAD. Budując zaplecze merytoryczne ITS rozwija kompetencje, jak również inwestuje w aparaturę badawczą w zakresie testowania technologii autonomicznych.

Zakłada się, że transport przyszłości oparty na nowym modelu mobilności przyniesie poprawę bezpieczeństwa na drodze, przede wszystkim poprzez zmniejszenie liczby i ograniczenie skutków kolizji i wypadków drogowych. Taka zmiana będzie miała nie tylko pożądany wymiar ludzki, ale i finansowy, bo w praktyce – tylko w przypadku Polski – oznacza to miliardowe oszczędności.

Wyeliminowanie skutków zmęczenia czy roztargnienia kierowcy, wspomaganie decyzji kierującego w sytuacjach zagrożenia, możliwość komunikowania się pojazdów, to narzędzia, które powinny znacząco wpłynąć na polepszenie bezpieczeństwa i efektywności ruchu drogowego.

Automatyzacja transportu doprowadzi także do zmniejszenia zatłoczenia miast poprzez wykorzystanie map cyfrowych i informacji o wolnych miejscach parkingowych w celu ograniczenia ruchu związanego z poszukiwaniem miejsca do zaparkowania – ocenia się, że pojazdy poszukujące miejsca do zaparkowania generują ok. 30 proc. ruchu w mieście. Oprócz tego, pojazdy autonomiczne nie będą potrzebowały tyle miejsc do parkowania, bo po dowiezieniu nas do pracy, mogą realizować inne zadania.

W ramach projektu AV-PL-ROAD przeprowadzone zostaną badania wybranych systemów automatyzujących prowadzenie pojazdów na zamkniętym torze badawczym i na wybranych odcinkach infrastruktury drogowej w Polsce. Analizie poddane zostaną również kwestie społeczne – nt. świadomości i wiedzy o pojazdach na różnym poziomie automatyzacji. Dodatkowo stworzony zostanie katalog potrzeb, barier i wytycznych niezbędny do kształcenia wysoko wykwalifikowanych kadr technicznych i managerskich.

Rezultatem projektu będzie tzw. Mapa Drogowa wprowadzania pojazdów autonomicznych. Znajdą się w niej kierunki rozwoju automatyzacji w Polsce.

AV-PL-ROAD to akronim projektu „Polska droga to automatyzacji transportu drogowego”, realizowany w ramach I konkursu na projekty otwarte w ramach Strategicznego programu badań naukowych i prac rozwojowych „Społeczny i gospodarczy rozwój Polski w warunkach globalizujących się rynków”. Projekt jest dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach umowy Gospostrateg.

O rynku motoryzacji

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

W pierwszym kwartale 2022 roku zarejestrowano 102 tys. nowych samochodów osobowych – o 13,4% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Spadek sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-12,3%), samochodów ciężarowych (-3,4%) oraz przyczep i naczep (-2,8%). Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w pierwszym kwartale 2022 r. w Polsce zarejestrowano 42 tys. tego typu pojazdów, o 13,5% więcej niż rok wcześniej.

Bardzo niepokojące wskaźniki odnotowano w obszarze produkcji pojazdów. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 roku w Polsce wyprodukowano zaledwie 90 tys. pojazdów – co oznacza spadek aż o 33,4% rok do roku. To najniższy od lat wynik pierwszych trzech miesięcy roku.  

W pierwszym półroczu 2022 roku zarejestrowano w Polsce 212,4 tys. nowych samochodów osobowych – o 12,3% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Gorsze wyniki sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-18,3%), samochodów ciężarowych (-2,5%), przyczep i naczep (-8%) oraz autobusów (-8,9%).

Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w ciągu 6-ciu miesięcy 2022 roku zarejestrowano blisko 87 tys. tego typu pojazdów, o 10,3% więcej niż w analogicznym okresie 2021 roku.

Produkcja pojazdów samochodowych w Polsce w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku wyniosła 214,3 tys. sztuk – co oznacza spadek o 14,6% rok do roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *